Obrona Głogowa
| Wojna polsko-niemiecka (1109) | |||
Kierunki wojsk | |||
| Czas |
24 sierpnia 1109 | ||
|---|---|---|---|
| Miejsce | |||
| Przyczyna |
spór Zbigniewa z bratem Bolesławem Krzywoustym o sukcesję | ||
| Wynik |
utrzymanie twierdzy | ||
| Strony konfliktu | |||
| |||
| Dowódcy | |||
| |||
| Siły | |||
| |||
| Straty | |||
| |||
Położenie na mapie Głogowa | |||
Położenie na mapie Polski | |||
Położenie na mapie województwa dolnośląskiego | |||
Położenie na mapie powiatu głogowskiego | |||
| 51°40′14″N 16°05′34″E/51,670556 16,092778 | |||
Obrona Głogowa – walki obronne wokół piastowskiego grodu Głogowa, stoczone w 1109 roku podczas najazdu wojsk cesarstwa rzymskiego pod dowództwem Henryka V na Polskę[1]. Oblężenie grodu rozpoczęło się 24 sierpnia 1109 roku. Oprócz sił niemieckich i obrońców Głogowa w walkach uczestniczyły także oddziały czeskiego księcia Świętopełka, będącego sojusznikiem cesarza, oraz wojska polskie Bolesława III Krzywoustego nadciągające z rejonu Pomorza. Oblężenie zakończyło się niepowodzeniem wojsk cesarskich[1] i odstąpieniem od oblężenia sił niemiecko-czeskich, co wpłynęło na przebieg całej wojny polsko-niemieckiej. W trakcie walk napastnicy wykorzystywali machiny oblężnicze, do których przywiązywano polskich zakładników, używając ich jako osłony[1].
Tło polityczne
[edytuj | edytuj kod]W następstwie kryzysu państwa polskiego z lat trzydziestych XI wieku Polska utraciła znaczną część wcześniejszych zdobyczy terytorialnych oraz znalazła się ponownie w strefie wpływów Świętego Cesarstwa Rzymskiego[2.1]. Poprawa sytuacji nastąpiła za panowania Bolesława Śmiałego, który prowadził aktywną politykę wobec Rusi i Węgier, odzyskał Grody Czerwieńskie oraz wykorzystał konflikt pomiędzy papieżem Grzegorzem VII a cesarzem Henrykiem IV do wzmocnienia pozycji Polski[2.1]. Dzięki poparciu papiestwa doszło do odnowienia arcybiskupstwa gnieźnieńskiego, rozbudowy organizacji kościelnej oraz koronacji królewskiej Bolesława w 1076 roku[2.1].
Po obaleniu Bolesława Śmiałego w 1079 roku państwo ponownie uległo osłabieniu. Władzę objął Władysław Herman, który porzucił politykę niezależności od cesarstwa i zrezygnował z tytułu królewskiego[2.1]. Faktyczne wpływy w państwie przejął wojewoda Sieciech, przeciwko któremu wystąpiła część możnowładztwa. Konflikty wewnętrzne doprowadziły do podziału kraju pomiędzy synów Władysława Hermana – Zbigniewa i Bolesława Krzywoustego[2.1]. Po śmierci Władysława Hermana w 1102 roku Zbigniew objął Wielkopolskę, Mazowsze i Kujawy, natomiast Bolesław Krzywousty przejął Małopolskę, Śląsk oraz ziemię lubuską[2.1]. Rywalizacja między braćmi doprowadziła kilka lat później do wojny domowej, zakończonej zwycięstwem Bolesława, wspieranego przez rycerstwo. Zbigniew został zmuszony do ucieczki do Niemiec[2.1]. Od tego czasu Księstwo Polskie prowadziło samodzielną politykę zewnętrzną.
Przygotowania do konfliktów
[edytuj | edytuj kod]W 1108 roku doszło do interwencji cesarskiej na Węgrzech, związanej z konfliktem dynastycznym pomiędzy Almosem a królem Kolomanem. Henryk V wsparł Almosa, licząc na rozszerzenie swoich wpływów[2.2], z kolei Bolesław udzielił pomocy swojemu sojusznikowi królowi Kolomanowi, atakując podległe Cesarstwu Czechy, zmuszając wojska czeskie do wycofania się z obozu cesarskiego. W rezultacie kampania węgierska zakończyła się niepowodzeniem strony cesarskiej, a Koloman utrzymał władzę, eliminując politycznie Almosa[2.2]. Ostatecznie spowodowało to wycofanie się Czechów z wojny przeciwko Węgrom, a tym samym plan podboju Madziarów przez Cesarstwo został skazany na niepowodzenie. Było to wbrew planom ówczesnego króla Niemiec, późniejszego cesarza Henryka V[a].
Innym powodem niechęci Niemców do Bolesława były liczne sukcesy polskiego księcia w walkach na Pomorzu i chęci podporządkowania tych terenów państwu polskiemu. Napięcia między Bolesławem Krzywoustym a cesarzem Henrykiem V narastały po udzieleniu schronienia wygnanemu Zbigniewowi[1]. Zbigniew zabiegał o wsparcie cesarza w dążeniu do odzyskania władzy w Polsce. Cesarz zdecydował się udzielić mu poparcia, co wiązało się z rosnącym napięciem w relacjach z Bolesławem Krzywoustym, prowadzącym politykę niekorzystną z punktu widzenia interesów cesarskich na kierunku węgierskim[2.2].
Zgodnie z ówczesną tradycją, władca niemiecki postawił Bolesławowi ultimatum. Zażądał od Bolesława Krzywoustego spełnienia warunków politycznych, w tym oddania połowy państwa wygnanemu Zbigniewowi, uznania zwierzchnictwa Cesarstwa, a także opłacenia trybutu wynoszącego 300 grzywien[3.1][4], ewentualnie wystawienia 300 rycerzy na wyprawę wojenną. Władca polski odrzucił te żądania, podkreślając niezależność decyzji politycznych i niepodzielność państwa[2.2].
W odpowiedzi na żądania cesarza Henryka V Bolesław III Krzywousty odrzucił możliwość płacenia trybutu oraz politycznego podporządkowania państwa, podkreślając suwerenność władzy książęcej i niezależność decyzji politycznych. Stanowisko to oznaczało faktyczne zerwanie z koncepcją zależności lennej wobec cesarstwa i stało się bezpośrednim impulsem do eskalacji konfliktu zbrojnego[2.3]. Odmowa ta stała się bezpośrednią przesłanką do eskalacji konfliktu, który w 1109 roku doprowadził do wyprawy cesarskiej na Polskę[2.2]. W lipcu 1109 roku Henryk ogłosił wyprawę przeciwko Polsce. W lipcu 1109 roku rozpoczęła się koncentracja sił niemieckich w rejonie Erfurtu. Łączna liczebność armii cesarskiej wynosiła około 10 tysięcy wojowników, wśród których znajdowały się oddziały feudalne z Saksonii, Bawarii, Frankonii i Lotaryngii, co czyniło ją jedną z większych sił militarnych ówczesnej Europy[2.3][3.1][2.3]. Dodatkowo u ujścia Bobru do wyprawy mieli dołączyć Czesi, pełniący rolę przewodników[3.1]. Oficjalnym powodem do zbrojnej interwencji stało się przywrócenie władzy Zbigniewowi nad utraconymi ziemiami[3.1].
Wojska niemieckie wyruszyły z Erfurtu na początku sierpnia zaraz po odrzuceniu ultimatum przez polskiego księcia, którego odmowa wyrażała się słowami bacz zatem, komu grozisz, jeśli chcesz wojować, znajdziesz wojnę[5].
Henryk ze swoim wojskiem maszerując przez Miśnię i Łużyce, wkroczyły na polską ziemię w okolicach Krosna Odrzańskiego, stanowiącego jeden z elementów polskich umocnień[5]. Zatrzymał się tam czekając na posiłki z Czech dowodzone przez księcia Świętopełka[5]. W tym czasie prowadził rozpoznanie okolicy i sił polskich, wysyłając między innymi oddział w kierunku Lubusza. Rozpoznanie przeprowadzone przez wojska cesarskie nie wykazało dogodnych warunków do szybkiego przełamania obrony. Niepowodzeniem zakończyła się również próba uchwycenia przeprawy w rejonie Lubusza[2.3]. Zrezygnowawszy z przeprawy oraz wobec braku wsparcia czeskiego oraz trudności terenowych Henryk V zdecydował o zmianie kierunku marszu i ruszył na południowy wschód w górę wzdłuż lewego brzegu rzeki Odry. Liczył na spotkanie z sojusznikami oraz na znalezienie słabiej bronionej przeprawy[3.2].
W tym samym czasie książę polski Bolesław Krzywousty prowadził działania militarne przeciw Pomorzanom pod Nakłem, nie mógł od razu ruszyć na południowy zachód, co dodatkowo komplikowało sytuację strategiczną państwa[2.3]. Zaniechanie prowadzonej kampanii groziłoby odbiciem zajętych już terenów przez Pomorzan oraz ich atakiem na Wielkopolskę[2.3]. Dopiero po rozbiciu 10 sierpnia wojsk pomorskich, które szły z odsieczą oblężonemu Nakłu, Krzywousty wysłał na południowy zachód konnicę. Oddziały te dotarły pod Głogów na krótko przed wojskami wroga[6.1][6.2][3.3].
Około 22 sierpnia wojska dotarły pod Bytom Odrzański. Henryk V spodziewał się szybkiego opanowania grodu, tymczasem wojska cesarskie napotkały dobrze przygotowaną obronę[2.4]. Gród był silnie umocniony zarówno sztucznie, jak i dzięki korzystnemu położeniu hydrograficznemu, otoczony wodami utrudniającymi bezpośredni szturm[2.4]. Wojska niemieckie najprawdopodobniej nie próbowały go zająć z powodu silnych jak na te czasy umocnień, których zdobycie wymagałoby długotrwałego oblężenia. Doszło jedynie do starcia pod wałami grodu pomiędzy grupą rycerzy niemieckich a polskimi obrońcami[3.4]. W trakcie potyczki Niemcy ponieśli znaczne straty, a obrońcy cofnęli się za wały dopiero wówczas, gdy niemieckiej jeździe i piechocie z pomocą nadeszli kusznicy i łucznicy[3.4]. Starcie pod Bytomiem Odrzańskim ujawniło wysoki poziom dyscypliny oraz morale polskich obrońców, co zostało odnotowane nawet w przekazach odnoszących się do strony cesarskiej[2.4].
Stamtąd wojska ruszyły w kierunku Głogowa, przeprawiając się wcześniej przez Odrę. Przeprawy w tym miejscu Polacy nie przewidywali[3.4].
Przebieg oblężenia
[edytuj | edytuj kod]Do Głogowa Niemcy dotarli około 24 sierpnia [6.3]. Plan Henryka V przewidywał dalszy marsz na Poznań, jednak cesarz obawiając się odcięcia od zaplecza przez Głogowian oraz na wieść o nadciągających siłach Krzywoustego, postanowił zdobyć gród w Głogowie. Umocnienie to zlokalizowane było na Ostrowie Tumskim w miejscu sprzyjającym obronie, w prawobrzeżnej części obecnego miasta. Składał się z grodu właściwego, podgrodzia oraz znajdującego się tam kościoła. Całość była otoczona rozbudowanymi umocnieniami drewniano-ziemnymi, co czyniło z niego jedną z najważniejszych twierdz w ówczesnym państwie polskim[2.5]. Położone na wyspie od południa osłonięte było wodami Odry, od północy starorzeczem zwanym Starą Odrą, a od wschodu ujściem Baryczy do Odry. Gród wzniesiony został prawdopodobnie za czasów Mieszka I w nowym miejscu po zburzeniu starego grodu z okresu plemiennego (już po przyłączeniu ziem Dziadoszan do państwa Piastów). Obiekt ten posiadał owalny kształt o wymiarach 114 na 81 m. Okalające je wały posiadały 12 m szerokości (przy podstawie) i 8 m wysokości. Wał składał się z trzech części – zewnętrzne lica stanowiły belki ułożone na zrąb, a wnętrze wypełnione było piaskiem[b][7]. Dostęp do wyspy zapewniały mosty kontrolowane przez załogę grodu[2.5]. Wojska cesarskie nie podjęły bezpośredniego szturmu na przeprawy, lecz zdołały odnaleźć bród poniżej umocnień i szybko przeprawić się na prawy brzeg rzeki. Manewr ten pozwolił im zaskoczyć polskie oddziały konne stacjonujące na podgrodziu oraz część załogi grodu[2.5]. Jazda polska została rozbita, a wojska cesarskie zajęły północną część wyspy wraz z podgrodziem, jednocześnie rozpoczynając oblężenie samego grodu. Część sił polskich zdołała jednak wcześniej wycofać się do wnętrza warowni, której bramy zostały w ostatniej chwili zamknięte[2.5]. Henryk wykorzystał zaskoczenie głogowian, opanowując i niszcząc podgrodzie, biorąc łupy i jeńców, a także rozbijając i rozpraszając część wojsk posiłkowych Bolesława, które tam obozowały[8]. Nie próbował jednak zdobywać grodu, w którym skupili się obrońcy.
Rokowania i postawa obrońców
[edytuj | edytuj kod]
Henryk V, przekonany o przewadze militarnej, rozpoczął rokowania z załogą grodu. Obrońcy, dążąc do zyskania czasu, uzyskali pięciodniowy rozejm, w czasie którego obrońcy mieli uzyskać od Bolesława Krzywoustego zgodę na poddanie się. Na poręczenie rozejmu Głogowianie zgodzili się na wydanie zakładników, w tym również dzieci członków załogi[2.5], pod warunkiem, że „niezależnie od tego, czy pokój zostanie zawarty, czy odrzucony, odzyskają swoich zakładników”. W czasie rozejmu załoga poprawiła umocnienia i wysłali posłów do Bolesława Krzywoustego z pytaniem o dalszy sposób postępowania[2.5]. Odpowiedź księcia była jednoznaczna, nie zgodził się na kapitulację i nakazał bezwzględną obronę Głogowa, gdyż utrata grodu mogła bowiem zdecydować o porażce w całej wojnie. Głogów miał bronić się do końca, a wszelkie przejawy kapitulacji uznane zostałyby za nielojalność wobec władcy[2.5]. Zagroził, że ci, którzy poddadzą twierdzę, zostaną powieszeni[9] lub ukrzyżowani[10].
Oblężenie Głogowa
[edytuj | edytuj kod]W tej sytuacji król niemiecki, łamiąc warunki umowy, rozgniewany odmową kapitulacji, zaostrzył działania wobec zakładników, licząc na przełamanie oporu mieszkańców grodu. Próba ta nie przyniosła jednak oczekiwanego rezultatu i nie doprowadziła do osłabienia determinacji obrońców[2.5].
Według przekazu Galla Anonima zakładników, w tym syna komesa grodowego, do machin oblężniczych w przekonaniu, że obrońcy nie odważą się do nich strzelać[2.6]. Jednak beznadziejne położenie załogi grodu sprawiło, że „grodzianie nie oszczędzali własnych synów i krewnych bardziej więcej niż Niemców i Czechów”[9]. Załoga Głogowa kontynuowała obronę mimo zagrożenia życia własnych krewnych i zmusiła oddziały cesarskie do odwrotu spod murów[2.6]. Po odparciu pierwszego natarcia obie strony rozpoczęły intensywne przygotowania do dalszych działań. Wojska cesarskie rozbudowywały urządzenia oblężnicze, otoczyły gród oraz prowadziły ostrzał z przygotowanych stanowisk. Obrońcy wzmacniali natomiast system obronny poprzez obsadzenie bram i wież, gromadzenie kamieni, machin miotających oraz środków wykorzystywanych podczas walki na murach, w tym wrzątku i materiałów zapalających[2.6]. Odrzucenie przez Bolesława Krzywoustego możliwości dalszych negocjacji sprawiło, że cesarz zdecydował się na generalny szturm. Henryk V dysponował przewagą liczebną oraz rozwiniętym zapleczem technicznym, w tym machinami oblężniczymi, i liczył na szybkie zdobycie grodu. Dla strony polskiej obrona Głogowa miała jednak znaczenie nie tylko strategiczne, lecz także prestiżowe i polityczne, ponieważ wiązała się z utrzymaniem niezależności państwa wobec cesarstwa[2.6].
Generalny szturm
[edytuj | edytuj kod]Przebieg szturmu został szczegółowo opisany przez Galla Anonima, który prawdopodobnie korzystał z relacji uczestników wydarzeń. Według kronikarza walki miały wyjątkowo zacięty charakter. Wojska cesarskie wykorzystywały kusze, proce, drabiny oblężnicze oraz tarany, próbując przełamać obronę grodu[2.6]. Polacy odpowiadali ostrzałem z machin miotających, rzucaniem kamieni i pali oraz stosowaniem środków obrony bezpośredniej przeciw oddziałom podchodzącym pod wały[2.6]. W relacji kronikarskiej podkreślano również wykorzystanie gorącej wody, płonących materiałów i haków służących do strącania napastników z drabin oblężniczych. Szczególnie ciężkie walki toczyły się przy próbach podprowadzenia taranów pod umocnienia grodu[2.6].
Szturm trwał wiele godzin i zakończył się niepowodzeniem wojsk cesarskich. Pomimo przewagi liczebnej oraz technicznej napastnicy nie zdołali zdobyć Głogowa. Obrona grodu stała się jednym z najbardziej znanych epizodów wojny polsko-niemieckiej z 1109 roku oraz symbolem oporu wobec interwencji cesarskiej[2.6].
We wrześniu do sił niemieckich dołączyły posiłki czeskie pod wodzą Świętopełka, o czym wspomina czeski kronikarz Kosmas z Pragi. Oblężenie trwało przez wiele dni i było przygotowane z wielkim rozmachem. Zbudowano dużą liczbę machin oblężniczych i usypano wał ziemny, spoza którego ostrzeliwano Głogów. Wojska niemieckie, mające sporą praktykę w zdobywaniu twierdz, liczyły na szybkie poddanie grodu. Ponieważ to nie następowało – przeprowadzony został pierwszy szturm. Głogowianie przy pomocy machin wojennych desperacko odpierali ataki. Na głowy napastników wylewano gorącą smołę i wrzątek, zrzucano lub staczano ciężkie belki, a przy pomocy haków odpychano drabiny szturmowe[11].
Niemcy nakręcali kusze ręczne, Polacy zaś machiny z kuszami; Niemcy wypuszczali strzały, a Polacy strzały i inne pociski; Niemcy zataczali proce z kamieniami, a Polacy kamienie młyńskie i silnie zaostrzone pale. Gdy Niemcy zakryci przykrywami z desek, usiłowali podejść pod mur, to Polacy sprawiali im łaźnie wrzącą wodą, zasypując płonącymi głowniami. Niemcy podprowadzali pod bramy żelazne tarany, Polacy zaś staczali na nich z góry koła, zbrojne stalowymi gwiazdami. Niemcy po wzniesionych drabinach pięli się pod górę, a Polacy, zaczepiając ich hakami żelaznymi, porywali ich w powietrze.
W czasie oblężenia Głogowa Bolesław III Krzywousty pozostawał wraz z wojskiem w pobliżu grodu, a mobilne oddziały polskie prowadziły wojnę podjazdową. Polacy nękali wroga w dzień i w nocy, także niszcząc oddziały aprowizacyjne z żywnością dla oblegających[3.5]. Według relacji Galla Anonima książę organizował częste wypady przeciw oddziałom niemieckim wysyłanym po żywność oraz atakował grupy zajmujące się grabieżą i niszczeniem okolicznych terenów[2.7]. Gall Anonim podkreślał, że działania Krzywoustego miały charakter ciągły i dezorganizowały funkcjonowanie wojsk cesarskich zarówno w dzień, jak i w nocy. Polskie oddziały stosowały zasadzki oraz szybkie ataki na mniejsze grupy przeciwnika, co prowadziło do stałych strat po stronie niemieckiej[2.7].
Pomimo wielodniowych prób zdobycia grodu oraz przewagi militarnej Henryk V nie osiągnął zamierzonego celu. Kolejne szturmy grodu kończyły się niepowodzeniami i przynosiły duże straty. Oblężenie przeciągało się, a armia cesarska ponosiła kolejne straty, nie uzyskując przełomu w walkach[2.7].
Henryk próbował ratować swój autorytet, oferując Bolesławowi niewielką daninę za pokój i przyjaźń. Oferta jednak została odrzucona. Król niemiecki nie zdobył Głogowa i musiał odejść na południe po około trzech tygodniach walk, wioząc „trupy własnych rycerzy jako haracz”[9]. Na dzień przed odprawieniem wojsk czeskich przez Henryka, 21 września zginął Świętopełk przebity oszczepem przez jednego ze swoich wojów[c].
Po oblężeniu
[edytuj | edytuj kod]Po zwinięciu oblężenia Głogowa Henryk zdecydował się na marsz w kierunku Wrocławia[2.7], który w tym czasie potęgą swoich umocnień nie ustępował Głogowowi. Wojska niemieckie posuwały się w głąb kraju, a za wycofującą się armią podążały siły Bolesława Krzywoustego, które kontynuowały działania o charakterze wojny podjazdowej[2.7]. Według Galla Anonima polski książę stale śledził ruchy przeciwnika i utrzymywał swoje oddziały w pobliżu obozów cesarskich. Podczas marszu armii niemieckiej Polacy atakowali przede wszystkim mniejsze grupy oddalające się od głównych sił, utrudniając przeciwnikowi zaopatrzenie i organizację przemarszu[2.7].
Ginęli nie tylko maruderzy, ale także całe oddziały aprowizacyjne. Oprócz tego zaczęło dawać o sobie także zmęczenie, trudy przemarszu oraz opór ludności. Kronikarz Gall Anonim napisał, że „do walki z wrogiem stanęło nie tylko rycerstwo, ale cała ludność. Zawzięci chłopi znosili drobniejsze oddziały niemieckie, nękali wroga po lasach i bagnach”[9]. Król Henryk pozorując dalszy marsz na Kraków, wysłał do Bolesława posłów z ponownym żądaniem trybutu i obietnicą, że jeśli go dostanie, to wycofa swoje wojska i zawrze pokój. Wobec odrzucenia żądań przez Bolesława oddziały niemieckie posuwały się dalej naprzód[3.6].
Bolesław posiadając znacznie mniej liczne oddziały, do tego zmęczone kampanią na Pomorzu i szybkim przemarszem przez Wielkopolskę, ograniczał się jedynie do wojny podjazdowej. Henryk „podstąpił pod miasto Wrocław, gdzie jednak nic więcej nie zyskał, jak trupy na miejsce żywych”[9]. Doszło do krótkotrwałego oblężenia Wrocławia oraz do starcia w rejonie tego grodu pomiędzy siłami obu stron, co znane jest z późniejszych przekazów jako bitwa na Psim Polu[d]. W wyniku tej bitwy wojska najeźdźców zmuszone zostały do odwrotu przez wojów Bolesława Krzywoustego. Wojska Henryka podążyły na południe i przez Czechy powróciły do Niemiec[3.7].
Pośrednim następstwem wojny, lecz bardziej brzemiennym w skutkach, był spadek autorytetu Henryka V oraz wzrost znaczenia Krzywoustego. Umocniło to pozycję Polski w ówczesnej Europie. W roku następnym Bolesław poprowadził odwetową wyprawę przeciwko Czechom za ich udział w wojnie przeciwko Polsce[5]. Zakończenie walk wewnętrznych i zażegnanie na jakiś czas zagrożenia ze strony Cesarstwa pozwoliło Bolesławowi na podbój Pomorza.
Bolesławie, Bolesławie, ty przesławny książę panie,
Ziemi swojej umiesz bronić wprost niezmordowanie!
Taki książę słusznie rządy nad krajem sprawuje,
Który z garstką swych olbrzymie wojsko tak wojuje!
Cóż by było, gdybyś wszystkie swe siły zgromadził,
nigdy by ci cesarz w polu, bronią nie poradził!
Gród głogowski został zniszczony przez samych obrońców w r. 1157 podczas zbrojnej interwencji cesarza Fryderyka Barbarossy na rzecz wygnanego z Polski księcia Władysława II[3.8].
Pamięć o oblężeniu
[edytuj | edytuj kod]Walki wojów polskich w obronie Głogowa zostały, po 1990 r., upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie napisem na jednej z tablic, „GŁOGÓW SIERPIEŃ-WRZESIEŃ 1109”.
W 1959 roku w Głogowie ufundowany został kamień pamiątkowy ku czci obrońców miasta z 1109 roku. Inskrypcja na nim głosi:
W Upamiętnieniu Bohaterskiej
Obrony Głogowa 1109 r.
i walk wyzwoleńczych które
doprowadziły do powrotu
naszego miasta do Macierzy
Społeczeństwo miasta w sierpniu 1959
- Tablica z inskrypcją.
Oblężenie było także tłem wydarzeń powieści historycznej Karola Bunscha Zdobycie Kołobrzegu (1952) i jej kontynuacji Psie Pole (1953)[13], a także w książce Bohaterski Staszek Walerii Szalay-Groele[14]. Pokazano je w komiksach „Bolesław Krzywousty” z 1984 roku[15] oraz „Rok 1109 Głogów – Psie Pole” z 1990 roku[16]. W Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie eksponowany jest również obraz Michała Byliny Obrona Głogowa.
Bitwa odbyła się w północnej części obecnego miasta – gród usytuowany był w rejonie obecnej ulicy Grodzisko, w pobliżu późniejszej kolegiaty na Ostrowie Tumskim w Głogowie. Oblężenie upamiętniono także nazwami ulic Obozowej i Dzieci Głogowskich znajdujących się w miejscu historycznych wydarzeń.
Legenda dzieci Głogowskich
[edytuj | edytuj kod]W roku 1979 stanął w lewobrzeżnej części miasta Głogowa pomnik Dzieci Głogowskich – projektu bułgarskiego artysty Dymitra Petrova Vaceva, upamiętniający śmierć najmłodszych uczestników obrony Głogowa. Zlokalizowany w pobliżu zamku w Głogowie, odsłonięty 1 września 1979 r. – w dniu obchodów 40-lecia wybuchu II wojny światowej i 870. rocznicy obrony Głogowa.
- Rzeźby dzieci.
- Inskrypcja wyryta w języku polskim i łacinie.
- Widok z lotu ptaka.
Uwagi
[edytuj | edytuj kod]- ↑ Henryk V przez Galla Anonima nazywany jest konsekwentnie cesarzem, choć otrzymał diadem cesarski dopiero w 1111 roku.
- ↑ Dokładny wygląd grodu nie jest znany. Archeologom udało się przebadać tylko część obiektu. Badania prowadzone przez Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Głogowie w latach 1976–1984, 1990–1993 oraz 1995–2001 pozwoliły na odkrycie grodu datowanego na okres od schyłku X w. (989 r. -6/+9 AD) do połowy XIII w. W trakcie badań odsłonięto i zbadano fragment wału obronnego, kilka poziomów konstrukcyjnych drewnianego budownictwa oraz kamienne relikty kościoła grodowego, od XIII wieku pełniącego rolę kolegiaty.
- ↑ O śmierci Świętopełka wspomina wiele źródeł – Annales Pegavienses jako sprawcę śmierci żołnierza Wiprechta z Grójca, a motywem miało być zwolnienie tronu czeskiego dla jego szwagra Borzywoja. Wersję tę podaje także Mała Encyklopedia Wojskowa. Wersja Kosmasa z Pragi w Kronice Czeskiej wymienia rycerza posłanego przez Jana, syna Częsty z rodu Wrszowiców, który gotów był swoim czynem zyskać sławę lub zginąć. Śmierć ta mogła być aktem zemsty za śmierć Mutiny z rodu Wrszowiców, zabitego za wsparcie udzielone Borzywojowi.
- ↑ Kronika Wincentego Kadłubka opisująca tę bitwę powstała niemal 100 lat po tych wydarzeniach, a punktem wyjścia do powstania legendy bitwy na Psim Polu była lakoniczna wzmianka Galla Anonima. Najprawdopodobniej opisana tam bitwa jest fikcją literacką. Już pod koniec XIX wieku polscy historycy uznawali podanie Kadłubka za niewiarygodne, co znalazło m.in. odzwierciedlenie w Encyklopedii Orgelbranda, która kwituje to zdaniem „(...) Podanie o klęsce, jaką tu miały ponieść wojska niemieckie, prowadzone przez Henryka V w walce z Bolesławem Krzywoustym 1109 r., nie ma podstawy faktycznej”, powołując się przy tym na rozprawę z t. 3 „Bibljoteki Warszawskiej” z 1873.
Przypisy
[edytuj | edytuj kod]- 1 2 3 4 Tadeusz Łepkowski: Słownik historii Polski. Wiedza Powszechna, 1973, s. 113.
- Leszek Podhorodecki: Sławne bitwy Polaków. Warszawa: MADA, 1997. ISBN 83-86170-24-7.
- Karol Olejnik: Cedynia, Niemcza, Głogów, Krzyszków. Kraków: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1988. ISBN 83-03-02038-2.
- ↑ Ilustrowane Dzieje Polski. Poznań: Świat Książki, 1995. ISBN 83-7129-300-3.
- 1 2 3 4 5 Paweł Jasienica: Polska Piastów. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1979. ISBN 978-83-7469-479-7.
- Robert F. Barkowski: Bitwy Słowian. Warszawa: Bellona, 2018. ISBN 978-83-11-15537-4.
- ↑ Wczesne średniowiecze. Twierdza Głogów. [dostęp 2008-07-06].
- ↑ Mała Encyklopedia Wojskowa. Warszawa: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, 1967. Wydanie I, Tom 2.
- 1 2 3 4 5 Gall Anonim Kronika polska
- ↑ Stefan Górawski: Obrona Głogowa, rok 1109. Ile prawdy, ile legendy?. [dostęp 2008-06-16].
- ↑ Słynne bitwy w historii Polski. Poznań: Świat Książki, 1997. ISBN 83-7129-665-7.
- ↑ Przełożył Roman Grodecki, Biblioteka Narodowa I 59, Wrocław-Warszawa-Kraków 1999, s. 140-141 (III 11).
- ↑ Karol Bunsch: Zdobycie Kołobrzegu; Psie Pole. Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1982. ISBN 83-08-00694-9.
- ↑ „Bohaterski Staszek”, W. Szalay-Groela, wyd. Ksiegarnia Nauk. K. Rzepeckiego, Poznań, 1928
- ↑ Bolesław Krzywousty, Warszawa, Wydawnictwo Sport i Turystyka, 1984
- ↑ Rok 1109 Głogów – Psie Pole, Aleja Komiksu, [dostęp 2.07.2008]
Bibliografia
[edytuj | edytuj kod]- Robert F. Barkowski: Bitwy Słowian. Warszawa: Bellona, 2018. ISBN 978-83-11-15537-4.
- Antoni Bok. Obrona Głogowa cz. 1. „Gazeta Lubuska”. Nr 199, 26 sierpnia 1999.
- Antoni Bok. Obrona Głogowa cz. 2. „Gazeta Lubuska”. Nr 205, 2 września 1999.
- Antoni Bok. Obrona Głogowa cz. 3. „Gazeta Lubuska”. Nr 211, 9 września 1999.
- Ilustrowane Dzieje Polski. Poznań: Świat Książki, 1995. ISBN 83-7129-300-3.
- Paweł Jasienica: Polska Piastów. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1979. ISBN 978-83-7469-479-7.
- Anna Klubówna, Jadwiga Stępieniowa: W naszej Ojczyźnie. Warszawa: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1971, s. 47-50.
- Mała Encyklopedia Wojskowa. Warszawa: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, 1967. Wydanie I, Tom 2.
- Obrona Głogowa. „Rzeczpospolita”. Cykl dodatków Zwycięstwa Oręża Polskiego nr 2/20, 11 marca 2006. Warszawa.
- Karol Olejnik: Cedynia, Niemcza, Głogów, Krzyszków. Kraków: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1988. ISBN 83-03-02038-2.
- Karol Olejnik: Głogów 1109. Warszawa: Dom Wydawniczy Bellona, 1999. ISBN 83-11-08945-0.
- Słynne bitwy w historii Polski. Poznań: Świat Książki, 1997. ISBN 83-7129-665-7.